http://dkm1967.w.interia.pl

MENU

» Strona główna
» Wielki Bój
» Książki za darmo
» Kohelet
»Fotografie
»OpenMoney
»Czas decyzji

STRONA GŁÓWNA



   

Proroctwa biblijne



I. WYDARZENIA WYZNACZAJĄCE POCZĄTEK MILLENNIUM



1. ARMAGEDON


Siedem ostatnich plag Apokalipsy zostało wylanych. Spadną one na ziemię „jednego dnia” (Obj. 18, 8). Armagedon jest siódmą z tych plag. Chrystus powraca „jak złodziej”, by stoczyć walkę Armagedonu (Obj. 16, 14–16). Siódma plaga i powrót Jezusa Chrystusa kończą się rozpętaniem wielkiej wojny Boga Wszechmogącego.

2. POWRÓT CHRYSTUSA

Powraca On jako Król Królów i Pan Panów (Obj. 19, 6), a wraz z Nim święci aniołowie (Mat. 25, 31). Przychodzi na obłokach niebieskich z wielką mocą i chwała, obwieszczony głosem archanioła i trąby Bożej (1 Tes. 4, 16–17; 1 Kor. 15, 50–54). „A dzień Pański nadejdzie jak złodziej, wtedy niebiosa z trzaskiem przeminą, a żywioły rozpalone stopnieją, ziemia i dzieła ludzkie na niej spłoną.” (2 Piotra 3, 9).

3. ZAGŁADA NIEZBOŻNYCH

Podobnie jak w czasie potopu czy zagłady Sodomy i Gomory, przyjście Chrystusa sprowadza na wszystkich niezbożnych unicestwienie (Łuk. 17, 26–30; Obj. 6, 16–17). Będą krzyczeć do gór i pagórków „...padnijcie na nas i zakryjcie nas przed obliczem Tego...” Przyczyną zagłady będzie jasność (grec. EPIFANEIA), blask paruzji Chrystusa.

„A wam, uciskanym, dać odpocznienie wespół z nami, gdy się objawi Pan Jezus z nieba ze zwiastunami mocy swojej, w ogniu płomienistym, wymierzając karę tym, którzy nie znają Boga, oraz tym, którzy nie są posłuszni ewangelii Pana naszego Jezusa. Poniosą oni karę: zatracenie wieczne, oddalenie od oblicza Pana i od mocy chwały jego.” (2 Tes. 1, 7 – 9).

4. PIERWSZE ZMARTWYCHWSTANIE

Zmarli w Chrystusie powstają (1 Tes. 4, 16). Są to ci wszyscy, którzy złożyli w Nim swą nadzieję: „...każdy, kto widzi Syna i wierzy w Niego ma życie”, a On „wskrzesi go w dniu Ostatecznym...” (Jan 6, 40). W skład tej grupy wchodzą także patriarchowie epoki Starego Testamentu: Abraham, Izaak, Jakub i inni (Hebr. 11, 10.16.35.40).

Żywi sprawiedliwi, którzy doczekali powtórnego przyjścia Chrystusa wraz ze zmartwychwstałymi zmarłymi sprawiedliwymi zostaną zabrani do nieba (1 Tes. 4, 16–17; 1 Kor. 15, 50–54; Mat. 24, 30–31; Mat. 25, 31–34.41.46).

„I widziałem trony, i usiedli na nich ci, którym dano prawo sądu; widziałem też dusze tych, którzy zostali ścięci za to, że składali świadectwo o Jezusie i głosili Słowo Boże, oraz tych, którzy nie oddali pokłonu zwierzęciu ani posągowi jego i nie przyjęli znamienia na czoło i na rękę swoją. Ci ożyli i panowali z Chrystusem przez tysiąc lat. Inni umarli nie ożyli, aż się dopełniło tysiąc lat. To jest pierwsze zmartwychwstanie. Błogosławiony i święty ten, który ma udział w pierwszym zmartwychwstaniu; nad nimi druga śmierć nie ma mocy, lecz będą kapłanami Boga i Chrystusa i panować z nim będą przez tysiąc lat.” (Obj. 20, 4-6).

5. ZBAWIENI PORWANI DO NIEBA

Zbawieni (ci, którzy zmartwychwstali i ci, którzy żywo doczekali paruzji) zostają porwani na obłoki, w powietrze na spotkanie Pana (1 Tes. 4, 16–17; Filip. 3, 20–21).

Zarówno Wielka Rzesza, jak i 144.000 (Obj. 7, 9; Obj. 19, 1).



II. WYDARZENIA W TRAKCIE TYSIĄCLECIA



1. ZIEMIA JEST SPUSTOSZONA

„...oto Pan spustoszy ziemię i zniszczy ją...” (Izaj. 24, 1).

„...Spojrzałem na ziemię – a oto pustka i próżnia, ku niebu, a nie było na nim jego światła. Spojrzałem na góry – a oto się trzęsły, na wszystkie pagórki – a one się chwiały. Spojrzałem – a oto nie było człowieka, a wszystkie ptaki niebieskie odleciały. Spojrzałem – a oto pole urodzajne stało się pustynią, a wszystkie jego miasta zburzone przed Panem przez żar jego gniewu. Gdyż tak mówi Pan: Cały kraj stanie się pustynią, jednakże całkiem go nie zniszczę.” (Jer. 4, 23–27).

Obydwa teksy opisują warunki jakie zaistnieją na ziemi w wyniku Armagedonu i obecności Jezusa Chrystusa spowodowanej Jego przybyciem.

Inne teksty to potwierdzają: Izaj. 24, 1.3.5.6; Izaj. 10, 20–23; Izaj. 28, 22; Jer. 23, 20; 2 Piotra 3, 9...

2. NIEZBOŻNI POZOSTAJĄ MARTWI

Gdy Jezus powróci wtedy:

a) ŻYWI grzesznicy zostają unicestwieni blaskiem chwały przychodzącego Chrystusa (2 Tes. 1, 7 – 9).

b) niezbożni, którzy UMARLI zanim Chrystus powrócił, pozostają w swych grobach. Jedynie ci, którzy umarli „w Chrystusie” mają udział w pierwszym zmartwychwstaniu. Ma ono miejsce w czasie przyjścia Pana. Reszta umarłych pozostaje w grobach w stanie śmierci... (Obj. 20, 4-6).

Tak więc wszyscy grzesznicy są martwi i w tym stanie pozostają aż do końca Millennium.

„...Oto Ja przyzywam miecz na wszystkich mieszkańców ziemi – mówi Pan Zastępów...” „...gdyż Pan ma spór z narodami...” „...zabitych przez Pana będzie w owym dniu od krańca ziemi po kraniec; nie będzie się ich opłakiwać ani zbierać, ani grzebać, będą jako gnój na roli.” (Jer. 25, 29.31.33).

Nikt nie będzie ich opłakiwał, zbierał, grzebał... Przyczyna jest prosta: nie będzie w tym czasie żadnego człowieka, który mógłby dokonać tej czynności!

3. ZBAWIENI PRZEBYWAJĄ WRAZ Z JEZUSEM W NIEBIE

(Tak jak punkt 4 – PIERWSZE ZMARTWYCHWSTANIE – z I. WYDARZENIA WYZNACZAJĄCE POCZĄTEK MILLENNIUM).

„Czyż nie wiecie, że święci świat sądzić będą? A jeśli wy świat sądzić będziecie, to czyż jesteście niegodni osądzać sprawy pomniejsze? Czy nie wiecie, że aniołów sądzić będziemy? Cóż dopiero zwykłe sprawy życiowe?” (1 Kor. 6, 2–3).

1 Kor. 4, 5; Obj. 20, 4.6!

4. SZATAN ZWIĄZANY NA 1.000 LAT

Szczegóły związania szatana podaje Obj. 20 1–3. Nie ma nikogo, kto byłby podatny na jego pokusy. Bezbożni zapadli wszak w sen śmierci. Są nieświadomi. Szatan w samotności spędza okres 1.000 lat uwięzienia... – Judy 6. Izaj. 14, 3–4 i 12–17 – klęska szatana. Król babiloński symbolizuje tu szatana. Ezech. 28, 11–19 – król Tyru symbolizuje tu szatana.



III. WYDARZENIA ZWIĄZANE Z KOŃCEM TYSIĄCLECIA



1. ZSTĄPIENIE NOWEGO JERUZALEM

„I widziałem miasto święte, nowe Jeruzalem, zstępujące z nieba od Boga przygotowane jak przyozdobiona oblubienica dla męża swego. I usłyszałem donośny głos z tronu mówiący: Oto przybytek Boga między ludźmi! I będzie mieszkał z nimi, a oni będą ludem jego, a sam Bóg będzie z nimi.” (Obj. 21, 2–3).

Również Obj. 3, 12 i Obj. 21, 10 sprawozdaje o zstąpieniu z nieba Miasta Bożego. Nowe Jeruzalem zstąpi z nieba przed zakończeniem tysiąclecia, gdyż Obj. 20, 9 wspomina, że grzesznicy otaczają je po swoim zmartwychwstaniu i podejmą próbę wdarcia się do niego.

2. DRUGIE ZMARTWYCHWSTANIE – CZYLI ZMARTWYCHWSTANIE NIEZBOŻNYCH

Obj. 20, 5 – Izaj. 24, 22

„...nadchodzi godzina, kiedy wszyscy w grobach usłyszą głos Jego (Jezusa), i wyjdą ci, co dobrze czynili, by powstać do życia; a inni, którzy źle czynili, by powstać na sąd.” (Jan 5, 28–29).

To zmartwychwstanie jest powstaniem grzeszników na sąd:

„I widziałem trony, i usiedli na nich ci, którym dano prawo sądu; widziałem też dusze tych, którzy zostali ścięci za to, że składali świadectwo o Jezusie i głosili Słowo Boże, oraz tych, którzy nie oddali pokłonu zwierzęciu ani posągowi jego i nie przyjęli znamienia na czoło i na rękę swoją. Ci ożyli i panowali z Chrystusem przez tysiąc lat. Inni umarli nie ożyli, aż się dopełniło tysiąc lat. To jest pierwsze zmartwychwstanie. Błogosławiony i święty ten, który ma udział w pierwszym zmartwychwstaniu; nad nimi druga śmierć nie ma mocy, lecz będą kapłanami Boga i Chrystusa i panować z nim będą przez tysiąc lat.” (Obj. 20, 4 – 6).

INNI UMARLI – to ludzie grzeszni, którzy w przeciwieństwie do wierzących zmartwychwstają dopiero pod koniec Millennium. Warto zauważyć, że Biblia nie wspomina o zmartwychwstaniu PODCZAS tysiąclecia!

3. UWOLNIENIE SZATANA

Szatan ma teraz całą rzeszę ludzi, którzy podatni są na jego pokusy... Zmartwychwstają miliony grzeszników i na ich czele szatan podąża w kierunku Nowego Jeruzalem – Obj. 20, 7.

4. OBLĘŻENIE MIASTA

„...I ruszyli na ziemię jak długa i szeroka, i otoczyli obóz świętych i miasto umiłowane...” (Obj. 20, 9).

5. SĄD OSTATECZNY

Wiersze Obj. 20, 11–15 opisują scenę sądu ostatecznego, którego finałem będzie unicestwienie grzeszników.

6. GRZESZNICY ZGŁADZENI NA WIEKI

„...I spadł z nieba ogień, i pochłonął ich.” (Obj. 20, 9).

„Bo oto nadchodzi dzień, który pali jak piec. Wtedy wszyscy zuchwali i wszyscy, którzy czynili zło, staną się cierniem. I spali ich ten nadchodzący dzień, – mówi Pan Zastępów – tak, że im nie pozostawi ani korzenia, ani gałązki.” (Mal. 3, 19).



IV. WYDARZENIA PO TYSIĄCLECIU



1. ODNOWIENIE RAJU

Uczyni to Bóg – Ten, który siedzi na tronie powiedział:

„...Oto wszystko nowym czynię...” (Obj. 21, 5).

2. RZECZYWISTE, LITERALNE MIASTO!

Obj. 21, 11–21

Miasto posiada mury, ulice, fundamenty, bramy!

„...a królowie ziemi wnosić będą do niego chwałę swoją. A bramy jego nie będą zamknięte w dzień, bo nocy tam nie będzie.” (Obj. 21, 24.25).

W jaki sposób byłoby to możliwe, gdyby nie chodziło o literalne miasto?!

3. W MIEŚCIE ZNAJDUJE SIĘ TRON BOGA

„...Będzie w nim tron Boga i Baranka...” (Obj. 22, 3).

4. BÓG PRZEBYWAĆ BĘDZIE WŚRÓD ZBAWIONYCH NA ZIEMI

„...Bóg będzie z nimi.” (Obj. 21, 3).

Biblia wyraźnie mówi, że Bóg przebywać tam będzie osobiście, a nie przez jakichś przedstawicieli albo reprezentantów.

5. ZBAWIENI ZOBACZĄ JEGO OBLICZE


„...I oglądać będą Jego oblicze...” (Obj. 22, 4).

6. ZBAWIENI ZBUDUJĄ DOMY

Zbawieni zbudują domy, zasadzą winnice itp., a wszystko to na ziemi. Izaj. 65, 21–25.

7. ZWYCZAJ ŚWIĘCENIA SABATU

„Bo jak nowe niebo i nowa ziemia, które Ja stworzę, ostaną się przede mną – mówi Pan – tak ostoi się wasze potomstwo i wasze imię. I będzie tak, że w każdy nów i w każdy sabat przychodzić będzie każdy człowiek, aby mi oddać pokłon – mówi Pan.” (Izaj. 66, 22–23).

8. HISTORIA GRZECHU DEFINITYWNIE ZAKOŃCZONA!


Nah. 1, 9 BG: „...utrapienie drugi raz nie powstanie.”




DLACZEGO MAŁY RÓG TO PAPIESTWO (DAN.7 i 8)



Pewien XVII-wieczny filozof napisał: „Jeśli ktoś rozważa pochodzenie wielkiego eklezjalnego władztwa, z łatwością zrozumie, iż instytucja papieska jest niczym innym, jak duchem dawnego imperium rzymskiego, zasiadającym na jego nagrobku niczym na tronie” (Thomas Hobbes, Leviathan, w: Great Books of the Western World, Chicago 1971, s. 278).

Po pierwsze, mały róg wyrasta na ciele czwartego zwierzęcia (7,24), nie jest więc tworem odrębnym od imperium rzymskiego, ale jest jego częścią.

Po drugie, pojawia się po innych dziesięciu rogach (7,8). Dziesięć rogów symbolizuje upadek i rozpad imperium rzymskiego, tak więc mały róg powstał po rozpadzie imperium rzymskiego.

Po trzecie, jak czytamy w Dan. 7,20, mały róg był większy niż którykolwiek z poprzednich rogów (dosłownie: „którego wygląd był większy niż innych”). Przedstawiał twór potężniejszy niż którekolwiek z państw powstałych po podziale imperium rzymskiego.

Po czwarte, trzy z dziesięciu rogów zostały wyłamane wskutek „powstania” małego rogu (7,8). Aby mieć miejsce do okazania swojej wielkości, mały róg musiał wyeliminować trzy państwa.

Jaka moc powstała na gruzach pogańskiego Rzymu i stała się wiodącą siłą wśród podzielonych królestw? Odpowiedź jest prosta: Kościół Rzymskokatolicki. Historyk R. P. C. Hanson powiada, iż choć Kościół „był formalnie nieprzygotowany na straszliwy i bezprecedensowy upadek społeczeństwa, w którym wyrósł i dojrzał, to jednak kiedy nastąpił kryzys, Kościół znalazł w sobie moc, by się z nim uporać, przetrwać go i w końcu zapanować nad nowym stanem rzeczy spowodowanym inwazjami barbarzyńców i ich osadnictwem” („The Church and the Collapse of the Western Roman Empire”, Church and State in the Early Church, red. Everett Ferguson, Nowy Jork 1993, t. VII, s. 385).

„I będzie mówił zuchwałe słowa przeciwko Najwyższemu, będzie męczył Świętych Najwyższego, będzie zamyślał odmienić czasy i zakon; i będą wydani w jego moc aż do czasu i dwóch czasów i pół czasu” (Dan. 7,25).

Daniel wiele miejsca poświęca podaniu szczegółów działalności mocy symbolizowanej przez mały róg — papieskiego Rzymu, takich jak np.:

1. Mówienie wielkich słów przeciwko Bogu. Kościół przemawia autorytatywnie pełniąc swój urząd nauczycielski, określając dogmaty i wierzenia oraz nakazując wiernym posłuszeństwo wobec nich. Wskutek tego doszło do pomieszania prawdy z kłamstwem. Tak więc niebiblijne nauki przyjęto jako prawdę (np. nauka o nieśmiertelności duszy, sakrament pokuty, nauka o czyśćcu, wstawiennictwo świętych itd.).

2. Prześladowanie innowierców. Ci, którzy nie podporządkowali się papieskim dogmatom, byli prześladowani, a nawet zabijani. Za czasów inkwizycji na szeroką skalę prześladowano, torturowano i mordowano „wrogów” Kościoła. „W roku 1252 papież Innocenty IV uzasadnił stosowanie przez władze świeckie tortur wobec heretyków, a sądy inkwizycyjne bez szczególnych ograniczeń posługiwały się tym środkiem uzyskiwania potrzebnych im informacji” (New Catholic Encyclopedia, Waszyngton 1967, t. XIV, s. 208).

3. Próba zmiany prawa Bożego. Najbardziej dramatycznym i zuchwałym atakiem na prawdę Bożą, wskutek połączenia Kościoła z państwem, była próba zmiany przykazań Bożych. Biblijny dzień odpoczynku, siódmy dzień tygodnia — sobotę — zastąpiono w Kościele Rzymskokatolickim niedzielą. Ta zmiana została dokonana w oparciu o nauczycielską władzę Kościoła, a fałszywy dzień odpoczynku jest do dziś świętowany nie tylko przez katolików, ale także przez większość protestantów. Pewne katolickie źródło podaje: „Dlaczego świętujemy niedzielę zamiast soboty? Świętujemy niedzielę zamiast soboty, gdyż Kościół Rzymskokatolicki (...) przeniósł świętość soboty na niedzielę” (Ks. Peter Geiermann, The Convert’s Catechism of Catholic Doctrine, St. Louis 1937, s. 50).

W ósmym rozdziale mamy cztery znaczące wydarzenia, a mianowicie: (1) barana, (2) kozła, (3) mały róg, (4) oczyszczenie świątyni. Baran to Medo-Persja, kozioł — Grecja. Potem następuje mały róg. Kim jest ta moc i co czyni?

Poprawne rozpoznanie małego rogu ma kluczowe znaczenie.

Po pierwsze, reprezentuje on moc, która „wzrastała nadmiernie” (Dan. 8,9 BT), w przeciwieństwie do Grecji, która „urosła niezmiernie” (w. 8 BT), i Medo-Persji, która „stawała się wielka” (w. 4 BT).

Po drugie, mały róg wyrasta z jednej ze stron świata, a nie z jednej części byłego imperium greckiego, co sugeruje, że jest to inne mocarstwo.

Po trzecie, paralelizm rozdziałów drugiego, siódmego i ósmego wyraźnie ukazuje, że róg reprezentuje nową potęgę, czwartą potęgę z poprzedniej wizji, a mianowicie Rzym, który pokonał Egipt na południu i Syrię na wschodzie, a także „prześliczną ziemię” — Judeę. Początkowo róg był przede wszystkim mocarstwem militarnym i politycznym, pokonującym inne narody. W tej fazie reprezentuje on Rzym pogański, imperialny.

Mały róg próbował czynić coś, czego nie czyniło przed nim żadne inne mocarstwo — sięgnął do nieba rzucając wyzwanie Bogu, co objawia ducha buntu właściwego Lucyferowi na początku wielkiego boju (Iz. 14,13-14).

W opisie ataku małego rogu na świątynię użyto terminów militarnych (por. w. 12). W ziemskiej świątyni wojsko („zastępy”) Lewitów chroniło przybytek przed zbezczeszczeniem (IV Mojż. 18,1-10; I Kron. 9,27-33). Wróg musiałby najpierw zaatakować i pokonać lewicką straż, zanim mógłby się wedrzeć do świątyni i zagrozić urzędującemu kapłanowi. Podobny obraz znajdujemy w ósmym rozdziale. Mały róg zaatakował niebiańskie zastępy i „strącił na ziemię niektórych z wojska” (w. 10). Następnie wdarł się do świątyni, gdzie „wmówił w siebie potęgę, jaką ma książę wojsk” (w. 11). Tak więc mały róg atakuje niebiosa i niebiańską służbę.

Do tej pory w rozdziale tym ukazano następujący bieg wydarzeń: (1) Medo-Persja, (2) Grecja, (3) Rzym (pogański/papieski). Rzeczywiście, mały róg przedstawia tu Rzym zarówno w jego pogańskiej, jak i papieskiej fazie. Fragmenty traktujące o poziomej, polityczno-militarnej ekspansji odnoszą się do Rzymu imperialnego (w. 9), podczas gdy rozwój o charakterze religijnym, w wymiarze pionowym, oznacza drugą, papieską fazę dziejów Rzymu (w. 10-12), którą Daniel w licznych wersetach opisuje szczegółowo.

Tytuł „książę wojsk” czy „wódz wojska Pana” znajduje się, poza Księgą Daniela, tylko w jednym miejscu w Biblii (Joz. 5,14), a oznacza niebiańską istotę, która została rozpoznana jako sam Pan (Joz. 6,2), Syn Boży, zanim jeszcze stał się Jezusem z Nazaretu. W Księdze Daniela ten Książę jest także nazwany Synem Człowieczym, Pomazańcem (Mesjaszem), Królem i Kapłanem (Dan. 7,13; 9,25; 12,1). W rozdziale siódmym jest opisany przede wszystkim jako król, ale w Dan. 8,11 pełni urząd w niebiańskiej świątyni. Tak więc w ósmym rozdziale zostało pokazane, iż mały róg atakuje samego Chrystusa, i to nie jako człowieka (co czynił Rzym w pogańskiej fazie), ale jako Najwyższego Kapłana w niebiańskiej świątyni.

Mały róg usiłował udaremnić „codzienną” czy „ciągłą” (hebr. tamid) służbę Chrystusa w niebiańskiej świątyni. Większość tłumaczy przekłada słowo tamid jako „stała ofiara”, jednak słowo ofiara nie występuje w oryginale. W służbie świątynnej tamid było związane z różnymi czynnościami wykonywanymi przez kapłana podczas jego codziennej służby i tylko codziennej służby. Jest użyte w kontekście codziennej/stałej ofiary (II Mojż. 29,42), chleba pokładnego (II Mojż. 25,30), ofiary z kadzidła (II Mojż. 30,8) i ognia na ołtarzu (III Mojż. 6,13). Codzienna służba kapłana w miejscu świętym w ziemskiej świątyni była symbolem ciągłego wstawiennictwa Chrystusa w niebiańskiej świątyni. Temu właśnie aspektowi kapłańskiego dzieła Chrystusa mały róg się przeciwstawił i zaatakował go.

Wielu chrześcijan zwraca uwagę jedynie na ziemską misję Chrystusa, lekceważąc Jego niebiańską służbę. Jak ataki małego rogu na niebiańską służbę Chrystusa świadczą o doniosłości tej służby? Co takiego jest w niebiańskiej służbie Chrystusa, że stała się ona celem ataków?

Jaki był stosunek małego róg wobec „codziennej”, świątyni i prawdy? Dan. 8,11-12.

Choć to pogański Rzym przyczynił się do uśmiercenia Jezusa (Dan. 11,22), to jednak dopiero Rzym papieski przypuścił atak na Niego z innej strony, próbując udaremnić Jego kapłańską służbę w niebie. Jak mały róg, będąc ziemską mocą religijno-polityczną, mógł zaatakować Chrystusa i Jego niebiańską służbę? Co takiego uczynił?

1. „zostało zbezczeszczone miejsce jego świątyni”. Dosłowne tłumaczenie brzmi: „I miejsce jego świątyni zostało rzucone”. Miejsce odnosi się tu do fundamentu świątyni, co metaforycznie (w sensie przenośnym) oznacza istotę, cel świątyni. Wyrażenie „zostało rzucone” wyraża ideę odrzucenia, porzucenia (zob. II Król. 7,15). Błędnie tłumacząc kapłańskie dzieło Chrystusa mały róg odrzuca podstawę niebiańskiej świątyni jako ośrodka wstawiennictwa i przebaczenia.

2. „Na codziennej ofierze dopuszczono się przestęstwa.” Dan. 8,12 można przetłumaczyć następująco: „ Zastęp ustanowiono nad codzienną w przestępstwie/buncie” (zob. Dan. 11,21). Stąd w wersecie tym powiedziano, że mały róg błędnie przedstawił stałą służbę Chrystusa, a następnie „ustanowił” albo wyznaczył własny zastęp pełniący fałszywą służbę wstawienniczą. Fałszywy system religijny został ustanowiony w miejsce biblijnego, co jest straszliwym buntem przeciwko Bogu i prawdzie.

3. Prawda została powalona na ziemię. Prawda o dziele Chrystusa w niebiańskiej świątyni (w tym także o planie zbawienia) została sfałszowana przez religijno-polityczną moc — tę samą, która usiłowała zmienić prawo Boże (Dan. 7,25).




DLACZEGO „MAŁY RÓG” Z DANIELA 7 I 8, NIE ODNOSI SIĘ DO ANTIOCHA IV EPIFANESA


Daniel był wyjątkowym prorokiem, jakiego nie było w całej Starożytności. Widzenia jego posiadały wyjątkowo dalekie i głębokie spojrzenie w przyszłość, bo odnosiły się do ludu żyjącego w czasie końca – w czasach ostatecznych, w których żyjemy obecnie. Bóg za pośrednictwem proroka Daniela nie mówi do ludzi jednego pokolenia, ale do tych, którzy mają żyć wiele wieków później. Dlatego też ap. Piotr (w 1 Liście Piotra 1,10-12) podkreśla, że widzenia objawione starożytnym prorokom nie były objawione wyłącznie dla nich i ich pokoleniu, „... lecz wam usługiwali...” (1 Piotra 1,12).

Taką interpretację proroctwa Daniela przedstawia nam sam Jezus Chrystus – Mat. 24,15. Wypowiedź ta jest również dostatecznym argumentem obalającym punkt widzenia odnoszący Antiocha IV Epifanesa do „małego rogu”.

Pan Jezus mówi uczniom, że „Gdy ujrzycie na miejscu świętym ohydę spustoszenia...” (Mat. 24,15). „Mały róg” zgodnie z proroctwem Daniela miał dopuścić się zbezczeszczenia świątyni i przestępstwa spustoszenia (Dan. 8,13; 9,27; 11,31; 12,11), ale Pan Jezus wyraźnie odnosi wypełnienie się tego proroctwa Daniela do przyszłości („Gdy ujrzycie”). Nie może więc ono odnosić się do Antiocha IV Epifanesa, który żył ponad 150 lat przed Chrystusem.



Przystępując do analizy rozdz. 7 i 8 Daniela wychodzimy z założenia, że jeśli w rozdz. 7 następstwo mocarstw wywodzi się z Babilonu – poprzez Presję, imperium Aleksandra Wielkiego i jego sukcesorów, imperium rzymskie i „mały róg” – aż do sądu narodów, wtedy rozdz. 8, który rozpoczyna się od Presji, powinien odpowiadać temu samemu następstwu, tj. po Presji winien występować Aleksander Macedoński i cztery rogi, czyli królestwa wyrastające z niego, a następnie inny róg, którym konsekwentnie po nich (czterech rogach), powinien być Rzym. Należałoby również oczekiwać, że zasięg proroctwa z Dan. 8 będzie podobny do proroctwa z Dan. 7, czyli doprowadzi nas do końca wieków, zgodnie z zapewnieniem anioła, który ukazał się Danielowi (Dan. 8,17.19.26). Już sam fakt umiejscowienia proroctwa Daniela rozdz. 7 i 8 w czasach końca dyskwalifikuje Antiocha IV Epifanesa jako „mały róg”, bowiem Antioch umarł w 163 r. przed Chrystusem.

Rozważmy jeszcze inne aspekty proroctwa z Daniela rozdz. 7 i 8:



1. Antioch IV Epifanes należy do trzeciego mocarstwa z proroctwa Daniela – Grecji. Sprawował rządy w jednej z czterech części tego królestwa, które powstały po rozdzieleniu imperium Aleksandra Wielkiego, po jego śmierci. Rządy w tej części królestwa sprawowała dynastia ponad dwudziestu Seleucydów, z której Antioch był ósmy. Jego rządy trwały od 175 do 163 roku p.n.e. Natomiast Grecja panowała od 331 do 30 roku p.n.e. Stąd jest oczywiste, że nie powstał on przy końcu istnienia owych czterech królestw (Dan. 8,22-23), lecz raczej w pierwszej połowie ich istnienia. Tak więc Antioch nie wypełnia tej części proroctwa Dan. 8,22-23.

2. Proroctwo Daniela wyraźnie umiejscawia powstanie „małego rogu” u schyłku panowania czwartego zwierzęcia – mocarstwa tj. Rzymu (Dan. 7,7.8). Czwarte zwierzę miało dziesięć rogów, ale trzecie zwierzę tj. Grecja, do którego należał Antioch miało cztery rogi (Dan. 8,21-22), co przedstawia cztery części podzielonego królestwa. Wobec tego charakterystyka zwierzęcia u schyłku, którego powstaje „mały róg” nie odpowiada charakterystyce zwierzęcia przedstawionego w proroctwie Dan. 8,21-22 tj. Grecji, do której należał Antioch. W związku z tym Antioch Epifanes nie może wypełnić tego proroctwa, bowiem po królestwie, w którym sprawował rządy (tj. jednej z czterech części Grecji) powstaje czwarte królestwo tj. Rzym, a nie „mały róg”.

3. Według proroczej specyfikacji „mały róg” pojawia się dopiero po upadku czwartego zwierzęcia, które „... miało dziesięć rogów” (Dan. 7,7). „A dziesięć rogów znaczy, że z tego królestwa powstanie dziesięciu królów...” (Dan. 7,24).

Tym czwartym zwierzęciem jest Cesarstwo Rzymskie, które panowało od 168 roku p.n.e. do 476 roku n.e. Tak bardzo różniło się ono od wszystkich pozostałych zwierząt, że Daniel nie był w stanie go opisać. Dziesięć rogów ukazanych w Księdze Daniela przedstawia dziesięć królestw, które powstaną z jednego. Faktem historycznym jest, że rzymskie imperium upadło w 476 roku n.e., a w jego miejsce wyłoniło się dziesięć nowych mocarstw, powstałych z plemion w większości germańskich, stanowiących do dziś państwa europejskie. Paralelę do Dan. 7,7 znajdujemy w rozdz. 2,41.42, gdzie państwa te przedstawione są symbolicznie przez dziesięć palców u stóp. Były to następujące plemiona:

1. Allemanowie (Niemcy),

2. Frankowie (Francja),

3. Anglosasi (Wielka Brytania),

4. Burgundowie (Szwajcaria),

5. Wizygoci (Hiszpania),

6. Swewowie (Portugalia),

7. Longobardowie (Włochy),

8. Herulowie,

9. Wandalowie,

10. Ostrogoci.

Antioch IV Epifanes nie powstał po 10 królestwach, wobec tego nie wypełnia proroctwa o „małym rogu”, który pojawia się dopiero po podziale imperium rzymskiego na 10 odrębnych państw, powstałych na jego gruzach tj. po roku 476 po Chrystusie – czyli ok. 640 lat po śmierci Antiocha.

4. Jest zupełnie niemożliwe znaleźć trzy spośród dziesięciu królestw, które zostały przed Antiochem „wyłamane” względnie ujarzmione w myśl proroctwa: Dan. 7,7.20.24. Antioch nie wypełnia także tej części proroctwa.

Ponadto zwrócić należy uwagę na to, że królestwo, którym rządził Antioch stanowiło tylko jedną z czterech części imperium greckiego i nie może być zakwalifikowane jako czwarte państwo światowe (reprezentowane w proroctwie przez czwarte zwierzę).

5. Antioch IV Epifanes nie był większy niż inne rogi w myśl proroctwa Dan. 7,20 i 8,9. Nie należał do najpotężniejszych monarchów z linii Seleucydów. Jego ojciec, a nie on nazwany był Wielkim. Antioch III Wielki panował od 223 do 187 roku przed Chrystusem. W czasie jego rządów państwo Seleucydów na pewien czas podźwignęło się i odzyskało część terytoriów utraconych za panowania jego poprzedników. Po śmierci Antiocha Wielkiego państwo Seleucydów kurczy się i siła jego maleje; nękane nieustannymi wojnami i powstaniami staje się państwem drugorzędnym.

Antioch nie był „rogiem”, który miałby symbolizować mocarstwo światowe, a o takim mówi proroctwo Daniela o „małym rogu”.

W proroctwie widzimy jak baran symbolizujący Medo – Persję opisany był jako „wielki” (Dan. 8,4 BG), a kozioł będący symbolem Grecji urósł „bardzo wielkim” (Dan. 8,8 BG). Jednak moc „małego rogu” była większa niż obie te moce: „... był większy nad inne rogi” (Dan. 7,20 BG); „... wielce urósł...” (Dan. 8,9 BG).

Antioch powinien być przynajmniej równy poprzednim władcom, a w myśl proroctwa większy od nich. W rzeczywistości jego państwo było tylko jedną z czterech części imperium greckiego. A i tam nie miał zbyt wielkich sukcesów i panował tylko przez krótki czas.

6. W związku z powyższym panowanie Antiocha w żadnym względzie nie może wypełnić proroctwa z Dan. 8,10-11, które mówi, że „Wielkością swoją sięgał aż do wojska niebieskiego...” „Wmówił w siebie potęgę, jaką ma książę wojsk...” Proroctwo dalej mówi, że „... gdy powstanie przeciwko księciu książąt, zostanie zmiażdżony bez udziału ludzkiej ręki (Dan. 8,25).

Książę książąt to z pewnością Jezus Chrystus - Mesjasz czy Pomazaniec wg innych rozdziałów Biblii.

Nawet jeżeli założymy, że miało to nastąpić przy pierwszym przyjściu Chrystusa, to z pewnością nie mógłby to być Antioch, który panował ponad 150 lat przed Chrystusem.

Jednak powyższe założenie nie może dotyczyć tego proroctwa, bowiem zgodnie z zapewnieniem anioła wypełni się ono „w czasach końca” (Dan. 8,17.19.26). Wypełnienie jego nie obejmuje jedynie rozdz. 8 Daniela, ale również rozdz. 7, bowiem oba przedstawiają ten sam temat wzajemnie go uzupełniając i dopełniając.

Proroctwo mówi, że „zostanie zmiażdżony bez udziału ludzkiej ręki” (Dan. 8,25). Tego nie można w żadnym względzie odnieść do Antiocha, nie ma bowiem najmniejszego śladu, ani mowy, o cudownym czy tajemniczym jego upadku, bowiem umarł w Tabae w 163 r. p.n.e.

7. Antioch nie mógł stać się „rogiem”, który zgodnie ze słowami proroctwa „... bardzo wyrósł ku południowi i ku wschodowi, i ku prześlicznej ziemi” (Dan. 8,9).

Był bowiem władcą, który nie wyróżniał się specjalnymi osiągnięciami wojskowymi w podboju innych krajów i podporządkowaniu ich swoim rządom. Ponadto nie zawsze działał z powodzeniem, przez co nie może wypełnić proroctwa z Dan. 8,12: „... a cokolwiek czynił, to mu się udawało”.

Odnośnie jego panowania „... ku prześlicznej ziemi” (Dan. 8,9), realizowanego brutalnymi i gwałtownymi środkami, co wywołało „... w Palestynie w r. 167 zbrojne powstanie, na czele którego stanął sędziwy Matatiasz z rodziny Hasmonejczyków... Dla uspokojenia ludności zarządzenia, skierowane przeciw kultowi żydowskiemu, zostały wkrótce cofnięte (165/4), ale raz rozbudzony ruch opozycyjny ludności żydowskiej wzmagał się tylko w najbliższym czasie, nabierając charakteru narodowego powstania przeciw obcemu panowaniu... Buntujący się Żydzi znaleźli wkrótce oparcie u Rzymian i uznani zostali nawet za przyjaciół narodu rzymskiego” („Historia Powszechna”, t. III, s. 275). W wyniku powyższego w roku 141 przed Chrystusem Żydzi otrzymali niepodległość.

8. Antioch IV Epifanes zwalczał kult Jahwe. Świątynia została sprofanowana przez ustawienie w niej bóstw pogańskich i odbywanie ceremonii sprzecznych z etyką i wiarą w Jednego Boga. W ten sposób Antioch realizował plan hellenizacji Żydów i zmuszał ich pod groźbą tortur i utraty życia do bałwochwalstwa.

Wobec tego Antioch zbezcześcił świątynię i stosownie do swego postępowania może być uważany za prześladowcę Żydów. Należy jednak podkreślić, że Żydzi mieli więcej podobnych prześladowców i Antioch wcale nie był pierwszym czy najokrutniejszym z nich. Wystarczy wspomnieć chociażby Nebukadnesara i równinę Dura (Dan. 3), czy król Achaszwerosz i spisek Hamana za czasów Estery.

Chociaż Antioch zbezcześcił świątynię, to tak samo postępowali inni władcy. Chociażby Rzymianie, którzy umieścili w świątyni swoje sztandary, co również było obrazą. Poza tym czy nie większym nieszczęściem i aktem wystąpienia przeciwko Żydom było zniszczenie świątyni w 70 r. n.e., gdzie nie pozostał z niej kamień na kamieniu zgodnie z proroctwem Jezusa (Mat. 24,2).

Tak więc Antioch IV Epifanes choć stanowił moc prześladowczą Żydów, jednak brak mu jeszcze wielu istotnych specyfikacji proroczych, co przekreśla zakwalifikowanie go do „małego rogu”.

Jego prześladowania nie trwały „... aż do czasu i dwóch czasów i pół czasu” zgodnie z przepowiednią Dan. 7,25.

Ponadto w myśl Dan. 8,11: „... odjęta mu została stała codzienna ofiara...” „mały róg” miał tylko usunąć służbę „codzienną”, czyli służbę w pierwszej części świątyni starotestamentowej. Antioch – zabroniwszy jakichkolwiek ceremonii świątynnych – zniósł więcej niż służbę „codzienną”. Zabronił także służby dorocznej. A więc ten aspekt także nie zgadza się z proroctwem, które mówi tylko o służbie „codziennej”.

Obliczenie 2300 dni jako literalnego okresu zbezczeszczenia świątyni przez Antiocha (Dan. 8,14) nie da się utrzymać w świetle chronologii, odpowiadającej źródłom historycznym.

Niektórzy twierdzą, że w proroctwie Dan. 8,14 chodzi o 1150 dni. Dlaczego? Ponieważ wieczór i poranek rzekomo przedstawia dwie ofiary składane każdego dnia. A zatem dwie ofiary dziennie dają 2300 „wieczornych i porannych” ofiar złożonych przez pełne 1150 dni. Taki jest komentarz do tego tekstu w Biblii Tysiąclecia wyd. IV.

Czy można przyjąć, że 2300 wieczorów i poranków oznacza 1150 dni?

Istnieją poważne argumenty przeciwko temu poglądowi. Po pierwsze: występuje tutaj kolejność odwrotna niż w opisie składania ofiar całopalnych, gdzie za każdym razem poranne są wymienione jako pierwsze (zob. 2 Mojż. 29,39; 4 Mojż. 28,4). Nigdzie nie ma kolejności „wieczór i ranek”, jak to jest w Dan. 8,14. Kolejność ta nie ma nic wspólnego z ofiarami. Ma natomiast związek z opisem stworzenia w pierwszym rozdziale Księgi Genesis (Rodzaju), gdzie określa cały dzień. Gdy Żydzi chcieli określić oddzielnie dzień lub noc, wymieniali ich liczbę osobno np. „czterdzieści dni i czterdzieści nocy” (zob. Genesis (1 Mojż.) 7,4.12). Lecz nawet tutaj wyrażenie „czterdzieści dni i czterdzieści nocy” oznacza czterdzieści pełnych dni, a nie dwadzieścia.

Przyczyną, dla której niektórzy usiłują zmienić 2300 dni w 1150 dni jest próba dopasowania króla z dynastii Seleucydów, Antiocha IV Epifanesa, który prześladował Żydów w drugim stuleciu p.n.e., do opisu „małego rogu” z proroctwa Daniela.

Ale profanowanie świątyni przez Antiocha trwało tylko 1080 dni. Nawet gdyby w proroctwie chodziło o 1150 dni, brakowałoby w dalszym ciągu siedemdziesięciu dni do tysiąca stu pięćdziesięciu dni, nie mówiąc już o dwóch tysiącach trzystu!

9. Działania Antiocha nie wskazują na to, że „... prawda została powalona na ziemię...” (Dan. 8,12).

W tej sprawie także Antioch nie działał z powodzeniem jak mówi dalsza część tego proroctwa z Dan. 8,12.

Stosowanie wyrafinowanych i niehumanitarnych prześladowań wywołano u Żydów opór czynny, który przerodził się w tzw. wojny machabejskie. Ten stan rzeczy jednak jeszcze bardziej zjednoczył Żydów w obronie i gorliwym przestrzeganiu zasad wiary. Mimo prowadzenia przez Antiocha procesu hellenizacji Żydów, nierzadkie były dowody bohaterstwa wiary, o których mówią Księgi Machabejskie. Zbrojne powstanie ludu żydowskiego było konsekwencją tego rodzaju metod rządzenia, które gwałciły podstawowe prawo każdego człowieka – wolność sumienia. W końcu doszło do zawarcia pokoju z synem Antiocha IV Epifanesa – Antiochem V Eupatorem (163 - 162 r. p.n.e.).

10. Antioch nie panował do tego czasu, gdy „... postawiono trony i usiadł Sędziwy...” (Dan. 7,9) i „Królestwo, władza i moc nad wszystkimi królestwami pod całym niebem będą przekazane ludowi Świętych Najwyższego...” (Dan. 7,27). „Mały róg” miał trwać, aż do czasu nastania wiecznego Królestwa Bożego, a więc do czasu końca. Następnym królestwem po „małym rogu” ma być Królestwo Chrystusa. Królestwo w którym rządził Antioch tj. w jednej z czterech części Grecji, nie zostało zastąpione Królestwem Bożym, gdyż po nim nastąpiło panowanie Cesarstwa Rzymskiego.



Wobec powyższego rozważania jest więc rzeczą oczywistą, że Antioch nie odpowiada specyfikacji „małego rogu”. Działalność Antiocha z jego względnymi sukcesami, a jeszcze większymi niepowodzeniami i upadkiem – jest za mała, aby wypełnić tak rozbudowany i urozmaicony wizjami o wyjątkowo szerokim zasięgu proroczym obraz.

www.czasdecyzji.pl


 


© Copyright 2005. All rights reserved. www.adrestwojejstrony.pl Design: Lexy